Ciekawe zabawy dla dzieci

25 lutego 2021 Seba 0

Zabawa jest dla dziecka bardzo ważna. Chyba każdy dorosły zdaje sobie z tego sprawę. Maluchy muszą znaleźć czas na naukę, ale to w dużej mierze zabawa jest dla nich najważniejsza. Chociaż nie można zapominać, że zawsze można postarać się o zabawę, dzięki której maluch będzie się mógł czegoś nauczyć. Do takich zabaw ze spokojem można zaprosić książeczki edukacyjne. Wśród takich książeczek można wymienić najnowszą “Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci” Marty Galewskiej-Kustry, czy też “Miś Pracuś. Zabawy na wsi” Benji Daviesa.

Pucio powraca

Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci” to propozycja z 2021 roku, która zaraz po premierze sprawiła, że rodzice szybko ruszyli do sklepów po to, aby zakupić taką książeczkę dla dzieci. Po co? Nie tylko po to, aby pokazać maluchom najnowsze przygody małego dziecka, ale również po to, aby zaproponować najmłodszym wspaniałe ćwiczenia językowe. Wszyscy już chyba bowiem wiedzą, że Pucio to jeden z najlepszych bohaterów, który pomoże dzieciom nauczyć się nie tylko mówić, ale robić to w sposób poprawny. Marta Galewska-Kustra to m.in. logopeda, który na co dzień pracuje z dziećmi mającymi problem z wymową. Jeżeli ktoś w swoim domu ma takie dziecko lub też takie, które nie chce nauczyć się mówić, to koniecznie trzeba mu przedstawić Pucia – małego, bystrego chłopca, który razem z maluchami uczy się mówić. Seria o tym chłopcu cieszy się naprawdę wielką popularnością, a dzieci chętnie angażują się do nauki, jeżeli pod ręką mają takiego kolegę.

Co się dzieje na wsi?


“Miś Pracuś. Zabawy na wsi” to książeczka, która należy do większej serii opowiadań. Benji Davies zaprasza do poznania wyjątkowego misia, który razem ze swoimi rodzicami uczy się świata. W jaki sposób? Poprzez odwiedzanie różnych miejsc. Tym razem padło na wieś, gdzie może dziać się wiele fascynujących rzeczy. Mały miś chętnie angażuje się we wszystkie prace, jakie są mu zaproponowane, ponieważ wie, że dzięki temu może się dużo dowiedzieć. Młody czytelnik przy tej okazji może również dowiedzieć się wiele o samej wsi. Książeczka jest na tyle fajna, że znaleźć w niej można ruchome elementy, które są bardzo przydatne, jeżeli chodzi o motorykę małą. Czas więc na to, aby zaprosić dziecko do wspólnej wizyty na wsi. Książeczka polecana jest od drugiego roku życia. Chociaż i starsze dzieci bardzo chętnie wyruszają w emocjonującą podróż na wieś z małym misiem, bo zawsze czeka tam na nich udana zabawa.

 

Czas poznać świat

16 lutego 2021 Seba 0

Odkrywanie świata to pasjonująca sprawa. Doskonale coś na ten temat wiedzą dorośli, którzy z wypiekami na twarzy czekają na to, aż będą mogli wyruszyć w kolejną podróż. Skoro takimi rzeczami emocjonują się dorośli, to jak odkrywanie świata wygląda z perspektywy dzieci? Jeszcze bardziej emocjonująco. Pojęcie wszystkich zjawisk, nawet takich zwykłych, codziennych, czasem przechodzi ich rozumowanie. Tak, odkrywanie świata przez maluchy (nie tylko, jeżeli chodzi o podróżowanie) to niezwykle fascynująca sprawa. W takim poznawaniu świata pomóc mogą takie książeczki, jak “Miś Pracuś. Zabawy na wsi” Benji Daviesa, czy też Tania Książka – Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci Marty Galewskiej-Kustry.

Wizyta na wsi

Benji Davies postanowił wymyślić postać Misia Pracusia, który stał się z miejsca dla wielu dzieci prawdziwym ulubieńcem, pomagającym poznać świat. Książeczki dedykowane są dla dzieci powyżej drugiego roku życia. Całość wydana została w taki sposób, że nawet przy intensywnym użytkowaniu książeczki są w stanie wytrwać przez bardzo długi czas. “Miś Pracuś. Zabawy na wsi” to moment, kiedy mały miś wybiera się z rodzicami na wieś. Jak się okazuje, na małego bohatera, czeka tam wiele fascynujących przygód, które nie tylko pozwolą mu się doskonale bawić, ale również poznać wieś. Mamy tu więc miejsce na zwierzątka, jakie najczęściej można spotkać na wsi, czy też na całościowe gospodarstwo rolne. Miś Pracuś bardzo chętnie poznaje również różne maszyny, jakie zawsze można znaleźć na wsi. Dziecko ma więc okazję do tego, aby przeżyć niezwykle emocjonującą przygodę razem z głównym bohaterem.

Co porabia Pucio?

Marta Galewska-Kustra nie pozwala o sobie zapomnieć, a właściwie to o swoim ulubionym bohaterze, który wśród polskich dzieci cieszy się wielką popularnością. “Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci” to kolejna część, dzięki której (jak sama nazwa książeczki wskazuje), dziecko ma szansę na to, aby popracować nad swoją wymową. Dzięki temu, że Pucio wybiera się do miasta, pojawiają się nie tylko nowe słowa. Dziecko uczy się również budować nieco dłuższe wypowiedzi z nich. Sztuką jest nie tylko nauka mówienia, ale także budowanie poprawnych odpowiedzi. Czas więc na to, aby dziecko razem z Puciem wybrało się do miasta, gdzie można przecież odwiedzić tatę w jego gabinecie, czy też można udać się do supermarketu na zakupy. Co też można jeszcze robić w mieście i jakie miejsca odwiedzić? Pucio wszystkim bardzo chętnie pokażę.

 

Co czytać z dzieckiem?

5 lutego 2021 Seba 0

Nie można zapomnieć o wspólnym czytaniu z dzieckiem. Im szybciej taki rytuał wprowadzimy do porządku dziennego, tym lepiej. Czytanie ma na dziecko wspaniały wpływ, więc nie odmawiajmy mu czegoś takiego. Tym bardziej, że wspólne czytanie pozwala na zacieśnienie więzi rodzinnych. Pozwala na wspólne spędzenie czasu. Dzieci szybko dorastają i niedługo nie będą chciały w ogóle słyszeć o tym, aby spędzać czas ze swoimi rodzicami. Cieszmy się więc tak wyjątkowymi chwilami, które można spędzić przy książkach. Do wspólnego czytania z dzieckiem polecają się “Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci” Marty Galewskiej-Kustry (https://www.taniaksiazka.pl/pucio-w-miescie-zabawy-jezykowe-dla-mlodszych-i-starszych-dzieci-marta-galewska-kustra-p-1485793.html) lub “Jano i Wito. Na wakacjach” Wioli Wołoszyn.

Pucio idzie do miasta

Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci” to książeczka jaka oczekiwana jest przez wielu rodziców i przez ich pociechy, które z wielką radością oczekują nowych przygód swojego ulubionego bohatera. Mały chłopiec, który nie tylko poznaje otaczający świat, ale również nowe słowa. Ta książeczka dedykowana jest dla dzieci powyżej trzeciego roku życia, które już znają podstawowe słowa i chcą znać ich jeszcze więcej. Dodatkowo dzięki przydatnym ćwiczeniom maluchy uczą się budować poprawnie dłuższe wypowiedzi. Nie tylko pojedyncze wyrazy, ale również całe zdania. Już niedługo będzie można zaprosić dziecko do długiej rozmowy. Maluchy nie tylko będą odpowiadać pojedynczymi słówkami,a el opisywać wszystko ze szczegółami. Przygoda z Puciem może więc być dla nich także cenną lekcją edukacyjną na przyszłość. Czas na to, aby zaprosić dziecko do świata Pucia.

“Jano i Wito. Na wakacjach”

Na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że jest to kolejna książka przygodowa dla maluchów, których pełno jest na rynku. Tak, owszem, główni bohaterowie przeżywają niesamowite przygody, ale to nie wszystko. Ta książeczka jest dobra do ćwiczeniami z aparatem mowy. Zdania są bardzo proste, a do tego składają się one z wyrazów, które każdy maluch będzie mógł bez problemu powtórzyć. Do tego książeczka pozwala również na ćwiczenia manualne. Tak, czytanie można połączyć również  z tak praktyczną zabawą. A do tego Jano i Wito, którzy będą musieli zmierzyć się z małpą, która ukradła okulary mamy. Czy chłopcy będą na tyle dzielni, aby móc rozprawić się z psotliwym zwierzęciem? Na kogo jeszcze natkną się podczas swojej wyprawy poszukiwawczej? Wiola Wołoszyn proponuje młodym czytelnikom oraz ich rodzicom wspólną zabawą, która będzie miała na wszystkich korzystny wpływ.