Ciekawe zabawy dla dzieci

Zabawa jest dla dziecka bardzo ważna. Chyba każdy dorosły zdaje sobie z tego sprawę. Maluchy muszą znaleźć czas na naukę, ale to w dużej mierze zabawa jest dla nich najważniejsza. Chociaż nie można zapominać, że zawsze można postarać się o zabawę, dzięki której maluch będzie się mógł czegoś nauczyć. Do takich zabaw ze spokojem można zaprosić książeczki edukacyjne. Wśród takich książeczek można wymienić najnowszą “Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci” Marty Galewskiej-Kustry, czy też “Miś Pracuś. Zabawy na wsi” Benji Daviesa.

Pucio powraca

Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci” to propozycja z 2021 roku, która zaraz po premierze sprawiła, że rodzice szybko ruszyli do sklepów po to, aby zakupić taką książeczkę dla dzieci. Po co? Nie tylko po to, aby pokazać maluchom najnowsze przygody małego dziecka, ale również po to, aby zaproponować najmłodszym wspaniałe ćwiczenia językowe. Wszyscy już chyba bowiem wiedzą, że Pucio to jeden z najlepszych bohaterów, który pomoże dzieciom nauczyć się nie tylko mówić, ale robić to w sposób poprawny. Marta Galewska-Kustra to m.in. logopeda, który na co dzień pracuje z dziećmi mającymi problem z wymową. Jeżeli ktoś w swoim domu ma takie dziecko lub też takie, które nie chce nauczyć się mówić, to koniecznie trzeba mu przedstawić Pucia – małego, bystrego chłopca, który razem z maluchami uczy się mówić. Seria o tym chłopcu cieszy się naprawdę wielką popularnością, a dzieci chętnie angażują się do nauki, jeżeli pod ręką mają takiego kolegę.

Co się dzieje na wsi?


“Miś Pracuś. Zabawy na wsi” to książeczka, która należy do większej serii opowiadań. Benji Davies zaprasza do poznania wyjątkowego misia, który razem ze swoimi rodzicami uczy się świata. W jaki sposób? Poprzez odwiedzanie różnych miejsc. Tym razem padło na wieś, gdzie może dziać się wiele fascynujących rzeczy. Mały miś chętnie angażuje się we wszystkie prace, jakie są mu zaproponowane, ponieważ wie, że dzięki temu może się dużo dowiedzieć. Młody czytelnik przy tej okazji może również dowiedzieć się wiele o samej wsi. Książeczka jest na tyle fajna, że znaleźć w niej można ruchome elementy, które są bardzo przydatne, jeżeli chodzi o motorykę małą. Czas więc na to, aby zaprosić dziecko do wspólnej wizyty na wsi. Książeczka polecana jest od drugiego roku życia. Chociaż i starsze dzieci bardzo chętnie wyruszają w emocjonującą podróż na wieś z małym misiem, bo zawsze czeka tam na nich udana zabawa.