Co czytać z dzieckiem?

5 lutego 2021 Seba 0

Nie można zapomnieć o wspólnym czytaniu z dzieckiem. Im szybciej taki rytuał wprowadzimy do porządku dziennego, tym lepiej. Czytanie ma na dziecko wspaniały wpływ, więc nie odmawiajmy mu czegoś takiego. Tym bardziej, że wspólne czytanie pozwala na zacieśnienie więzi rodzinnych. Pozwala na wspólne spędzenie czasu. Dzieci szybko dorastają i niedługo nie będą chciały w ogóle słyszeć o tym, aby spędzać czas ze swoimi rodzicami. Cieszmy się więc tak wyjątkowymi chwilami, które można spędzić przy książkach. Do wspólnego czytania z dzieckiem polecają się “Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci” Marty Galewskiej-Kustry (https://www.taniaksiazka.pl/pucio-w-miescie-zabawy-jezykowe-dla-mlodszych-i-starszych-dzieci-marta-galewska-kustra-p-1485793.html) lub “Jano i Wito. Na wakacjach” Wioli Wołoszyn.

Pucio idzie do miasta

Pucio w mieście. Zabawy językowe dla młodszych i starszych dzieci” to książeczka jaka oczekiwana jest przez wielu rodziców i przez ich pociechy, które z wielką radością oczekują nowych przygód swojego ulubionego bohatera. Mały chłopiec, który nie tylko poznaje otaczający świat, ale również nowe słowa. Ta książeczka dedykowana jest dla dzieci powyżej trzeciego roku życia, które już znają podstawowe słowa i chcą znać ich jeszcze więcej. Dodatkowo dzięki przydatnym ćwiczeniom maluchy uczą się budować poprawnie dłuższe wypowiedzi. Nie tylko pojedyncze wyrazy, ale również całe zdania. Już niedługo będzie można zaprosić dziecko do długiej rozmowy. Maluchy nie tylko będą odpowiadać pojedynczymi słówkami,a el opisywać wszystko ze szczegółami. Przygoda z Puciem może więc być dla nich także cenną lekcją edukacyjną na przyszłość. Czas na to, aby zaprosić dziecko do świata Pucia.

“Jano i Wito. Na wakacjach”

Na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że jest to kolejna książka przygodowa dla maluchów, których pełno jest na rynku. Tak, owszem, główni bohaterowie przeżywają niesamowite przygody, ale to nie wszystko. Ta książeczka jest dobra do ćwiczeniami z aparatem mowy. Zdania są bardzo proste, a do tego składają się one z wyrazów, które każdy maluch będzie mógł bez problemu powtórzyć. Do tego książeczka pozwala również na ćwiczenia manualne. Tak, czytanie można połączyć również  z tak praktyczną zabawą. A do tego Jano i Wito, którzy będą musieli zmierzyć się z małpą, która ukradła okulary mamy. Czy chłopcy będą na tyle dzielni, aby móc rozprawić się z psotliwym zwierzęciem? Na kogo jeszcze natkną się podczas swojej wyprawy poszukiwawczej? Wiola Wołoszyn proponuje młodym czytelnikom oraz ich rodzicom wspólną zabawą, która będzie miała na wszystkich korzystny wpływ.